Steam Link z przesyłką za 69 zł – warto?

Jeśli czailiście się na Steam Link to jest ku temu okazja albowiem ponieważ kupicie go z dostawą do polski za jedyne 69zł, co widać na screenie:

Czy warto? Jako użytkownik 2 Steam Linków napiszę to co wiem i to co mnie najbardziej interesowało przed zakupem:

1) Jeśli myślisz, że obejdziesz się zupełnie bez kabli to się możesz grubo przeliczyć. W obu miejscach gdzie mam Steam Linka przynajmniej jedno z urządzeń (komputer, z którego strumieniujemy lub Link) musi być podłączony kablem do domowego Access Point’a. Co więcej, takie podłączenie i tak nie gwarantuje sukcesu. Strumieniowanie działa raz lepiej raz gorzej, zależnie od aktualnego obciążenia sieci, zakłóceń w eterze, wydajności naszego komputera, wybranej rozdzielczości obrazu i tak dalej,

2) Kiedy już wszystko działa poprawnie to jest to naprawdę fajny patent – komputer może sobie stać gdzieś w innym pokoju, odpalasz Linka za pomocą podłączonnego do niego kontrolera (np. od Xboxa), wysyłasz sygnał Wake-on-LAN* i za kilka minut (czas startu Windowsa i odpalenia się klienta Steam) możesz grać, oglądać filmy itd.

* – Oczywiście Wake-On-Lan niekoniecznie musi zawsze zadziałać (wydaje mi się, że wymagane jest podłączenie do sieci kablem ale mogę się mylić)

3) Nie wiem ile kontrolerów jest w stanie obsłużyć Link, ale ja raz grałem na konfiguracji 2 przewodowe pady od Xbox 360 plus Steam Controller. Granie w trzy osoby w Castle Crushers na telewizorze = dużo uciechy 🙂

4) Czy poza graniem w gry ze Steam możemy robić coś jeszcze? Oczywiście – dwa kliknięcia i opuszczamy tryb Big Picture (w którym domyślnie odpala się Link) i mamy do dyspozycji normalny pulpit i wszystkie nasze programy. Obsługa kontrolerem od Xbox jest możliwa, ale do pisania (np. wpisanie adresu strony www) wygodniejszy jest Steam Controller. Dlaczego? Ten filmik wyjaśni wszystko. Osobiście oglądałem przez Linka filmy z Netflix (na dowolnej przeglądarce) i działało to bardzo dobrze.

Comments

comments

Udostępnij ten wpis Facebookgoogle_pluslinkedinmailFacebookgoogle_pluslinkedinmail
Obserwuj blog Facebookgoogle_pluslinkedinrssmailFacebookgoogle_pluslinkedinrssmail