Serwisy VOD z jakich korzystamy

Od kilku lat nie oglądamy telewizji. Oglądamy za to dużo materiałów w modelu „na żądanie”. Ten wpis będzie dla osób nie do końca do VOD przekonanych albo takich, które zastanawiają się gdzie jest najlepsza oferta.

Gdybym miał polecić jeden serwis z płatnymi treściami wideo miałbym duży problem. Wiele filmów i seriali jest tylko na jednej z wielu platform dostępnych w Polsce. Nie ma też jakiejś wiarygodnej wyszukiwarki, która pozwoliłaby przeglądać oferty wszystkich dostawców.

Nasza lista kontrolna

Poniżej kilka serwisów, z których korzystamy – w kolejności od jakiej zazwyczaj szukam filmu na wieczór i z wyjaśnieniem dlaczego.

Netflix Polska

Obecnie nasz ulubiony dostawca, ponieważ:

  • jest świetna aplikacja na nasz telewizor, co ma ogromne znaczenie – nie trzeba włączać komputera, podłączać kabli czy wysyłać obrazu na TV, nic z tych rzeczy – po prostu włączamy TV, na nim odpalamy Netflix i już,
  • jest dużo ciekawych (a mało znanych) seriali,
  • usługa jest bardzo stabilna,
  • interfejs jest bardzo przejrzysty,
  • konto można podzielić na 5 profili – każdy profil ma własne ulubione, sugestie, itd,
  • jest tanio – o ile podzielimy sobie (legalnie) pakiet na kilka osób,

Na Netflix polecam (z ręką na sercu bo oglądałem sporo odcinków każdego) seriale: Bojack Horseman, You Me Her, Santa Clarita Diet, Dexter, Stranger Things, IT Crowd, Black Mirror, Freaks and Geeks.

Filmy: Urodzeni mordercy, American Beauty, Siedem, Whiplash, Podziemny Krąg, itd…

HBO GO

Pomimo szeregu wad to zazwyczaj drugie miejsce gdzie szukam czegoś do obejrzenia, bo:

  • nasz TV ma to wbudowane – a to ogromnie pomaga bo lenie z nas straszne i taka opcja bardzo pomaga w rozpoczęciu seansu bez wstawania z kanapy,
  • jest tam Gra o Tron,
  • mają sporo dobrych bajek dla dzieciaków,
  • jest tam Gra o Tron,
  • mamy to za darmo po znajomości
  • wspominałem, że jest tam Gra o Tron?
  • podobno parę innych seriali może być ok – Westworld, Tabu… może cos jeszcze?

Tak na poważnie to interfejs jest słabo zaprojektowany i powolny, usługa czasem się przycina, niewiele tam nowych materiałów, na komputerze wymaga Silverlight, ale i tak jest to jeden z lepszych serwisów, z dobrą ofertą.

Cineman

Tam sprawdzam premiery – głównie z jednej przyczyny – mają jakiś talent do wynajdywania fajnych filmów – na 10 propozycji dodanych w innych platformach interesuj mnie zazwyczaj jedna, czasem dwie. Tutaj jest to często 5-6 fajnych pozycji. Maja też płatność PayPal i znośne ceny. Całość niestety wymaga Silverlight…

Chili TV

Dość mało znany serwis ale wyróżnia się niezłą ofertą – sporo filmów, szczególnie starszych i klasy B, zdarzają się jakieś perełki nieobecne na innych platformach. Nas zaprowadziły tam doniesienia o dostępności całej sagi o Harrym Potterze oraz Gwiezdne Wojny. Dodatkowo warto poszukać na Grouponie – ja już 2 razy wykorzystałem opcję zasilenia portfela za 150zł kuponami wartymi 30zł.

Google Filmy

Skorzystałem może 3 razy bo zazwyczaj jest tam drogo, ale za to były to filmy niedostępne nigdzie indziej. Zabawne, że kiedy wpisałem jakiś czas temu „Whiplash VOD” to Google nie pokazywało mi, że mogę obejrzeć ten film na ich platformie. Spece od pozycjonowania w Google z Google – wstydźcie się! 🙂

Inne

Sporadycznie zdarza się nam korzystać z Ipla.tv, Player.pl, Vod.pl czy tego typu egzotycznych serwisów, ale rzadko jesteśmy aż tak zdesperowani. Bywa jednak, że np. przetrząsając ofertę dla dzieci na wszystkich stronach trafimy na coś interesującego akurat na Ipla. Jest też przynajmniej jeden serial, który zdarza się mojej żonie oglądać na Ipla jak już nie ma pomysłu co ze sobą zrobić :).

Wideo na żądanie – podsumowanie

Ze standardowej telewizji zrezygnowaliśmy pod koniec roku 2013. Od tej pory ani razu nie zatęskniliśmy za możliwością oglądania filmów i seriali w niedogodnych porach i z przerwami na reklamy. Wszystkich znajomych szczerze zachęcamy do przejścia na model „na żądanie”. Zdarza się, że wydajemy odrobinę więcej miesięcznie niż kiedyś płacąc za kablówkę czy satelitę, ale:

  • płacimy za faktycznie obejrzane materiały,
  • nie mamy poczucia, że coś nam umyka i ciągle coś przegapiamy, że płacimy za coś czego nie oglądamy,
  • w miesiącach kiedy nie ma czasu na telewizor – nie płacimy,
  • w miesiącach gdy wystarcza nam Netflix plus jakieś 2-3 filmy na Cineman albo Chili  (a ostatnio często tak jest) płacimy mniej niż kiedyś,
  • brak umowy na następne 2 lata.

Jedno co mogę dodać na koniec to dobra rada – wygodna aplikacja VOD dostępna z pilota telewizora to 50% sukcesu do udanego wieczoru :).