telenotka

Nuda. Nic się nie dzieje. Czekam w aucie na żonę i Emilkę, Zosia chrapie z tyłu, ludzie suną jak manekiny z kościoła lub do kościoła. Plastik im cieknie po rozgrzanych słońcem czołach.

Może zatem notka z telefonu? Czemu nie, chociaż z nowym blogiem trzeba przebrnąć przez pierwszą konfigurację. Wystarczy „z powietrza” wyczarować klienta do OwnClouda którym dostanę się do pliku z hasłami, zainstalować KeePass którym ten plik odczytam no i aplikację WordPress na telefon. 10 minut instalowania softu, 10 minut pisania i jest – notka napisana.

Kiedyś zwyczajnie miałbym te 20 minut na odpoczynek albo myślenie. Teraz nie muszę myśleć ani odpoczywać bo zawsze mam że sobą cały świat w telefonie. Dostęp do internetu gdziekolwiek jestem spowodował, że nie da się już nic nie robić. To by była strata czasu.

Coraz więcej widzę dookoła takich jak ja. Niewyspani, nie myślący, nie mający czasu na drzemkę bo przecież trzeba wstawić status albo sprawdzić pocztę.

Bo nie wypada ignorować tego całego contentu dodawanego przez niewyspanych, otumanionych ludzi. To byłoby niemądre.

Comments

comments

Udostępnij ten wpis Facebookgoogle_pluslinkedinmailFacebookgoogle_pluslinkedinmail
Obserwuj blog Facebookgoogle_pluslinkedinrssmailFacebookgoogle_pluslinkedinrssmail

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *